Informacje

Czcionka w notce wydaje Ci się za mała?
Wystarczy przytrzymać klawisz CTRL i przybliżyć obraz strony przy pomocy rolki na myszce, bądź wciskając +.

ZANIM ZACZNIESZ...
Jeśli zamierzasz napisać, że blog jest "fajny" i nie zostawić treściwego komentarza, wskazującego na to, że notkę przeczytałeś, skieruj się do strony "Kontakt i SPAM". Jestem łapczywa i komentarze wszelakie sobie zostawię, ale będę wiedziała, że czytasz coś z bloga, zamiast się bezczelnie reklamować.

Uprasza się o nie kopiowanie treści zawartej na blogu.

©Aikoo

sobota, 25 maja 2013

|0070| Z czubka po dno.



Wczoraj rano w autobusie widziałam sobowtóra Jasona Stathama. Po południu, w trakcie drzemki śnił mi się Robert Downey Jr. NIE CHCIAŁAM SIĘ BUDZIĆ.

Ostatnie dwa dni w pracy to luz. Całe szczęście, bo nie wyrobiłabym z tym wszystkim kiedy boli mnie brzuch.
W nocy też mi się coś śniło. Było niemniej absurdalne jak większość moich snów. Widzę to przed oczyma, ale nie potrafię opisać, czując się przy tym tak... niesamowicie!


PSUJĄ MI SIĘ SŁUCHAWKI! D:
A nie mogę kupić sobie nowych ze względu na brak pieniędzy D:
JESZCZE TROCHĘ!
Czekam na wypłatę, kupię sobie Skullcandy, koniecznie czarne, dla audiofila, jakim jestem. Słaba jakość dźwięku mnie po prostu przeraża i sprawia, że mam łzy w oczach, bo moje uszy cierpią.
Nie wiem, co zrobię przez dwa tygodnie bez muzyki w autobusie @_@ Zeświruję, będę przybita jak cholera, a muzyka z wszechobecnych radioodbiorników mnie nie satysfakcjonuje.


Uch. Nędzna dziś pogoda ;-; Co powiecie na to, żebym założyła fp z moimi rysunkami na facebook'u? :3
Nudzi mi się, doprawdy.
Ale chciałabym się tym podzielić z kimś poza moimi znajomymi. Naprawdę. Brakuje mi takiego docenienia z  drugiej strony.

Wpadam w dziwną rutynę. Szlag mnie trafi, jeśli tak dalej pójdzie.
Dlatego muszę coś zrobić z własnym życiem.
Jam ci do siebie niepodobna. Może to przez pogodę, może przez comiesięczne zmiany nastroju, ale tak się zazwyczaj czuję. Niedoceniana. Staram się jak mogę wnosić do życia ludzi jak najwięcej uśmiechu, ale nie dostaję nic w zamian. Takie to bezinteresowne z mojej strony, że napomagam się ludziom, a później się od nich odsuwam, bo nie dostałam nic w nagrodę za tyle poświęconego czasu.
Tak było z dziewczynami na studiach. Roztrząsam sobie dość często te stare śmieci, poświęciłam na nie cały rok studiów, a odwdzięczyły się tak, że zostałam zupełnie sama. Odsunęły mnie na bok. Zabolało...

DOŚĆ!

Teraz pracuję. Staram się skupić na tym, co robię, ale moje życie i tak jest bezbarwne. Wtedy też zamykam się w moim muzycznym świecie i piszę, rysuję, tworzę swoje dzieła.
Zamykam się w sobie, bo nie potrzebuję przyjaciół...

Hm, czas poprawić sobie humor. Pójść po czekoladę, usiąść przy gorącej herbacie i zacząć tworzyć, odsunąć od siebie te ciężkie myśli.
A najchętniej pojechałabym do Torunia i porozmawiała z nimi. Ciekawe, czy któraś z nich jeszcze o mnie pamięta, skoro śmiały swojego czasu nazwać mnie przyjaciółką. ;___;

Smętnie, wybaczcie.

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie sny, eh. Ale ostatnio nic takiego mi się nie śni, smutno.

    Ja zepsułam w swoim życiu już chyba z 20 słuchawek, aż w końcu kupiłam jedne takie za prawie 100 zł, porządne i są. Już od pół roku. Gorzej tylko będzie, jak je zgubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdy czasem potrzebuje smętów ;) uszy do góry !

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy czytam twojego posta to nawet smenty są ciekawe. Nie wiem jak ty to robisz, ale zazdroszczę. Normalnie Aikoo powalasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi się śnił Cassim z Magi. Mój mózg podświadomie domaga się chłopaka ;___;
    No mi aktualnie też wszystko na głowę się wali D:
    Zakładaj tego fp chętnie polajkuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam takie sny, że lepiej się nie chwalić xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Dawaj fanpejdża! Bardzo chętnie popaczam na Twoje prace *-*

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałeś, przeczytałaś? Zostaw komentarz, jeśli chcesz, oczywiście.
:3
Aikooś - czytelnik.