Informacje

Czcionka w notce wydaje Ci się za mała?
Wystarczy przytrzymać klawisz CTRL i przybliżyć obraz strony przy pomocy rolki na myszce, bądź wciskając +.

ZANIM ZACZNIESZ...
Jeśli zamierzasz napisać, że blog jest "fajny" i nie zostawić treściwego komentarza, wskazującego na to, że notkę przeczytałeś, skieruj się do strony "Kontakt i SPAM". Jestem łapczywa i komentarze wszelakie sobie zostawię, ale będę wiedziała, że czytasz coś z bloga, zamiast się bezczelnie reklamować.

Uprasza się o nie kopiowanie treści zawartej na blogu.

©Aikoo

niedziela, 14 lipca 2013

|0083| TAKBARDZOSIĘCIESZĘ!




Niepocieszony Nathan.
A nawet wściekły xD

Wiecie przecież, że bardzo cieszy mnie każdy komentarz :D Widzę, że w ostatniej notce spodobał Wam się mój Nathan.

BARDZO SIĘ CIESZĘ!
I nie mam pojęcia jakim trafem, na mojego bloga zaczynają trafiać nowe osobistości *O*
Cieszę się JESZCZE BARDZIEJ I DZIĘKUJĘ WAM SERDECZNIE :D

A teraz powiem tak, miałam zastój z weną xD
W szale twórczym stworzyłam trzy szkice, wszystkie z udziałem pana wyżej wymienionego. Kawał skurczybyka z niego.
NO, ale jak tu go nie kochać? D:

Po prostu się nie da xD
Wiecie, co?
Dawno nie pisałam nic z mojego fanficka do Assassin's Creed. Nie tęskno Wam za tym?
W ogóle mam taki dziwny zastój @_@ JESTEM TYM PRZERAŻONA!


BTW!
Wyobraźcie sobie, że zainstalowałam sobie Dreamfall: The Longest Journey na kompie. Dwie bite godziny wojowałam ze sterownikami i zgodnością systemową, bo Windows 8 to trochę za nowy system dla produkcji z 2006 roku.
W końcu ściągnęłam pewną łatkę i działa!
Pięknie *O*
Najlepsze jest to, że za trochę mniej niż półtora roku wychodzi kontynuacja historii!
POLECAM ZAGRAĆ W TĄ GRĘ!





The Longest Journey to seria naprawdę pięknej i fascynującej fabuły okraszonej sporą nutą tajemniczości, intrygi i magii przede wszystkim. Nie obejdzie się też bez widoków rodem z sci-fi.
Zakłócenia powodujące Awarię w świecie Markurii, sprawiają, że do świata technologii zaczynają się przedostawać dziwne zjawiska, zaczynają dziać się dziwne rzeczy, wprawiając ludzi metropolii w przerażenie.




Dacie wiarę, że przewijają się tutaj tak kontrastujące widoki?

W TO TRZEBA ZAGRAĆ! I CHYBA SOBIE ZASERWUJĘ WIECZOREK Z TĄ GRĄ 8D
A może napiszę coś w tych realiach? Wątków nie zabraknie. Wyobraźni również, bo wciągnęłam się w tą historię jak nigdy.

RANKING!
1. The Longest Journey (+kontynuacje)
2. Assassin's Creed(cała seria)
3. American McGee's Alice (+kontynuacje)


TO MOJE TOP 3 jeśli chodzi o ulubione produkcje. Widzicie jaki mam gust :D



A TERAZ PYTANKO!
JAK BYŁOBY WAM ŁATWIEJ? ŻYĆ W RACJONALNYM ŚWIECIE I NAGLE ODNALEŹĆ SIĘ W ŚWIECIE MAGII? CZY ODWROTNIE? JAK BYŚCIE NA TO ZAREAGOWALI?

:3



8 komentarzy:

  1. Radośnie odpowiadam na pytanko:)
    Jasne, że żyć w racjonalnym, a potem nagle w magii- bo wyobraź sobie, masz różdżkę (załóżmy), smoka, czy tam moc teleportacji, tego typu szpanerskie, magiczne rzeczy, a tu nagle PIERDUT i pozostaje ci tylko magiczne no-life'owanie w necie D:

    Te rysunki są przecudowne!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie w internecie XD W realiach gry, w świecie prawie 200 lat do przodu technologia jest znacznie bardziej zaawansowana. Ludzie korzystają z promów jako środków transportu, ekrany i sztuczna inteligencja są wszędzie. Nie szłoby ogarnąć takich technologii, które do tej pory zastępowała ci magia. I faktycznie~ Wybór zdaje się być oczywisty. Łatwiej jest się przystosować do czegoś, co ma na nas bardziej tajemniczy wpływ i nie jest stworzone przez ludzi od tak, dzięki umysłowi.
      Jeśli miałabym wybierać - z miłą chęcią zostałabym Skoczkiem, ażeby móc podróżować między tymi światami *O*

      Usuń
  2. Hm, po przeczytaniu kilku tomów Miecza Prawdy śmiało odpowiem, że łatwiej żyć bez magii, a potem z xD.

    Piękny rysunek Nathana ♥.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uważam, że życie w racjonalnym świecie i przeskoczenie do tego magicznego, byłoby czymś genialnym! Bo w końcu można by było odkryć tyle tajemnic, jakie stoją za nadprzyrodzonymi mocami, poznać te wszystkie stworzenia i technologie. No po prostu cudo! *o* Ciekawe czy by mieli tam fejsa. xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne są Twoje szkice - naprawdę. O The Longest Journey słyszałam nawet od brata, więc może zagram. :) Oczywiście, że wolałabym przenieść się do magicznego świata tak jak moje poprzedniczki. :3

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: jellyday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. gra mi nieznana :)
    Ooooo .. Chciałabym się przenieść do świata magii *.* Bym skakała pod niebiosa jak by się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm... Ciężko wybrać. Gdybym przeniosła się z naszego świata do świata pełnego magii byłabym tym tak podjarana, że nic tylko bym się uczyła panujących tam zasad i czarów. xD
    Z kolei gdybym była ze świata magii i tu trafiła zapewne ułatwiałabym sobie życie czarami i byłabym w nich w tym świecie najlepsza. xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Ohohoho Nathanek *o*
    Myślę, że i ta i ta opcja byłaby dużą zmianą, ale chyba lepiej żyć w świecie magii, a potem znaleźć się tu, bo cóż może być lepszego od krainy z wifi i blogspotem XD

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałeś, przeczytałaś? Zostaw komentarz, jeśli chcesz, oczywiście.
:3
Aikooś - czytelnik.