Informacje

Czcionka w notce wydaje Ci się za mała?
Wystarczy przytrzymać klawisz CTRL i przybliżyć obraz strony przy pomocy rolki na myszce, bądź wciskając +.

ZANIM ZACZNIESZ...
Jeśli zamierzasz napisać, że blog jest "fajny" i nie zostawić treściwego komentarza, wskazującego na to, że notkę przeczytałeś, skieruj się do strony "Kontakt i SPAM". Jestem łapczywa i komentarze wszelakie sobie zostawię, ale będę wiedziała, że czytasz coś z bloga, zamiast się bezczelnie reklamować.

Uprasza się o nie kopiowanie treści zawartej na blogu.

©Aikoo

niedziela, 21 lipca 2013

|0084| WRÓBLE RZUCAJĄ FIREBALLAMI








OD RAZU CZUJĘ, ŻE SĄ WAKACJE.
A to dlatego, że co weekend czuję się taka wypoczęta i aż nie chce mi się siedzieć w pracy. Naprawdę.

Jeszcze dwa tygodnie i mój urlop się zacznie :D
Zamierzam gdzieś wyjechać.

Jeśli nie w pierwszym, to w drugim tygodniu urlopu.

Ech! Byleby starczyło mi wypłaty po tych imprezach xD

JASNE!
Przesiedzę cały urlop w domu, bo po co mi by było gdziekolwiek wyjeżdżać?

W ogóle - planuję sobie pojechać na zakupy. KSIĄŻKI! MANGI! GRY!
Przeznaczę na to sporą część pieniędzy i wcale nie mam zamiaru się dobrze ubrać. Nie lubię chodzić na zakupy. Prędzej wzięłabym się za stworzenie jakiegoś cosplay'u ;-;

JADĘ NA OMAKAI!

Już oficjalnie, bo wpłaciłam pieniądze.

Zakombinuję tak, że zrobię sobie 23 sierpnia wolny. Jako, że wykorzystam tylko dziewięć dni urlopu wypoczynkowego na dziesięć potrzebnych. CÓŻ...
Muszę pogadać na ten temat z kierownikiem. Może coś uda się załatwić.
Teoretycznie 15 sierpnia jest dniem wolnym od pracy. Nie moja wina, że tak mi to wypadło x3

Dawno nic nie rysowałam ;-;
ARTBLOCK.
NATHAN MI ZABRANIA.
Bo jak to stwierdził: "Nie pozwolę Ci, żeby inne za mną sikały."
Tia... Ja doskonale wiem, że on się z tego cieszy. Zawsze gdy to powtarza w jego oku pojawia się taka dzika iskra satysfakcji.  Niech ma, to co lubi.
Niepotrzebnie się  z tym ukrywa, bo niby jest honorowy.
NIECH MU BĘDZIE!

Hah.
Co do poprzedniej notki~ 

Naprawdę cieszylibyście się z przeniesienia do takiego magicznego świata? Jak dobrze pamiętam, ktoś z Was napisał, że fajnie by było, gdyby w tym magicznym świecie był facebook i blogspot xD
Doprawdy.
Zadałam to pytanie większej liczbie osób, na asku. Odpowiadali tak samo. Za nic nie wróciliby do rodziny, jakakolwiek by ona nie była.
Rajcowaliby się magią, która ich otacza, napierdzielaliby się jak magowie pod blokami itd.
Jedna jedyna osoba odpowiedziała, że na początku byłaby skołowana przeniesieniem. Ewentualnie z czasem przekonując się do drugiego świata.

Ja sama też nie wiem, jak bym zareagowała. Załóżmy sobie, że świat magii w naszej głowie w ogóle nie zgadza się z tym, do którego się przenieśliśmy. Nie bylibyście zdezorientowani, przerażeni tym wszystkim? Ja bym była. Obce istoty, mówiące twoim językiem, albo Ty, mówiący ich językiem instynktownie.
Dziwne, prawda?
Niesamowite, prawda?
A to dopiero początek.
Na pewno z czasem przyszłaby mi na myśl idea o pozostaniu w tym świecie. Za bardzo byłabym skołowana i nie wiedziała co robić przez większość czasu. Bałabym się wyjść gdziekolwiek, żeby nie spotkać jakiegoś niebezpieczeństwa na swojej drodze. Bałabym się, że się zgubię i nie będę mogła znaleźć drogi powrotnej do miejsca, w którym przebywam.
Jednak czasem przewagę we mnie zyskuje zgrywanie bohatera. Odsuwam swoje lęki na bok i idę przed siebie. Tak. To jest niesamowite uczucie. I pewnie dzięki temu, oswoiłabym się z dzikim, tajemniczym, nieznanym mi światem.

Rozpisuję się.
Na takie tematy mogłabym pisać całe rozprawki.


Do zobaczyska!
Ja ne~ :3


5 komentarzy:

  1. Ty dawno nic nie rysowałaś, a ja rysuję ostatnio jak głupia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie, Nathan! Jak możesz! Aikoo, nie słuchaj tego drania, ja tu czekam na nowe rysunki! :c
    No to może napisz nam kiedyś rozprawkę o magii. Fajnie by było. :)

    Ściskam,
    jellyday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie jest jak piszesz tak jakby Nathan żył naprawdę :3 Podoba mi, się naprawdę! Mogłabyś tak pisać częściej? :3
    Co do tego świata magii: chciałabym się znaleźć w świecie takim jak Fairy Tail. Stałabym się sławnym magiem, złapała sobie jakieś ciacho...

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmm. W sumie sama bym się bała trafić do takiego świata. Na pewno nie chciałabym tam być sama t.t. Rodzina, chłopak... Tak wiele osób do zabrania XD. Wtedy mogę napieprzać się jak mag!!!
    O, to widzę, że się zaczyna >D współczuję pracy, ale skoro niedługo urlop

    OdpowiedzUsuń
  5. Narysuj Nathanka, żeby Noriś mógł się na niego gapić godzinami i mieć mokro w majteczkach XD Widze, że nie tylko ja jestem takim psycholem i zachowuje się jakbym nie brała tabletek na mózg. Ty zachowujesz się jakby Nathan był prawdziwy, a ja jakbym była w związku z Gerardem Wayem ._. Kocham Cię siostro ;-;

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałeś, przeczytałaś? Zostaw komentarz, jeśli chcesz, oczywiście.
:3
Aikooś - czytelnik.