Informacje

Czcionka w notce wydaje Ci się za mała?
Wystarczy przytrzymać klawisz CTRL i przybliżyć obraz strony przy pomocy rolki na myszce, bądź wciskając +.

ZANIM ZACZNIESZ...
Jeśli zamierzasz napisać, że blog jest "fajny" i nie zostawić treściwego komentarza, wskazującego na to, że notkę przeczytałeś, skieruj się do strony "Kontakt i SPAM". Jestem łapczywa i komentarze wszelakie sobie zostawię, ale będę wiedziała, że czytasz coś z bloga, zamiast się bezczelnie reklamować.

Uprasza się o nie kopiowanie treści zawartej na blogu.

©Aikoo

poniedziałek, 19 października 2015

|130| TAH DAH

Minął już tydzień od Japaniconu. 
Było super. Poznałam masę ludków. Miałam przygotowane dwa przebrania, a chodziłam wciąż jako Lambo, bo nie pozwolili mi się przebrać XD 
Yare yare. 

Muszę się ładnie odwdzięczyć za gościnę koleżance, która mnie przenocowała, wyganiając swoją babcię z domu na noc z piątku na sobotę. xD



Ja i Bleti, jako Killua( nie wiem, czy dobrze zapisałam) w cosplayu Hunter x Hunter ♥
Zabijesz mnie za udostępnienie zdjęcia, zapewne



Banda z KHR'a była wyjątkowo duża :D
Jeśli znajdę chwilę czasu to wrzucę tu jeszcze ich fanpage na facebooku ^.^
KOSPRE.
A tu niedoszłe przebranie, które miałam na sobie, może z godzinkę o.o
Dostałam od Bleti prześliczną parasolkę. Taką półprzezroczystą i całą czerwoną. Nadawała się idealnie ♥

Konwent uważam za udany. Zdobyłam dwa plakaty, naszywki z herbem Varii, kolejny pierścień
Strażnika Błyskawicy, lepiej wykonany i o niebo tańszy niż poprzedni, który zresztą zaczął się odbarwiać po piętnastu minutach, karty do gry z postaciami z Katekyo i kubek z symbolem zwiadowców z Shingeki no Kyojin - wygrany za punkty z wiedzówki z Katekyo.

TAK DUŻO KATEKYO.
Było super. Może i nie byłam na większości prelekcji na które chciałam się dostać.
Kolejkon kilkugodzinny pozdrawia.

ALE BYŁO ŚWIETNIE.
I JUŻ TĘSKNIĘ.

A w nowej-nienowej pracy.
Drugi tydzień popołudniówek zaczynam dzisiaj.
Nie podoba mi się.
Praktycznie nie mam życia z tego powodu.
Wstaję, idę do pracy, kładę się spać, wstaję, idę do pracy... i tak w kółko to samo D:
Przerażające.
Nie życzę nikomu takiej fuchy.
Najlepsze, że to miało być przeze mnie traktowane jako "awans".
Brak życia jako nowy status społeczny, kierwa.
Nie jestem robotem.
Czas śmignąć na następny konwent.
Nie wiem, może Hellcon? o.O

3 komentarze:

  1. Oj, z tą pracą to doskonale wiem o co ci chodzi. Tyle że ja już nie pracuję, a ty pracujesz wciąż i to już długo, więc podziwiam cię za wytrzymałość.
    Widać, że konwenty dodają ci energii i entuzjazmu <3 obyś wpadała na nie częściej! A ciebie jako Ryuuuuuuuko wielbięi kocham *___*

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę udanej zabawy, miałam jechać, ale ostatecznie zrezygnowałam, bo bałam się o moje finanse w tym miesiącu. ^^" hah

    OdpowiedzUsuń
  3. Waa, KHR, kocham. ^.^ Super cospleye. :D
    Powodzenia w pracy!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałeś, przeczytałaś? Zostaw komentarz, jeśli chcesz, oczywiście.
:3
Aikooś - czytelnik.